macierzyństwo

  • Bez kategorii

    Ta jedna rzecz, przed którą każdy rodzic chciałby ustrzec swoje dziecko…

    Są takie chwile w życiu rodzica, kiedy, możesz się starać, możesz próbować ustrzec swoje dziecko przed całym, największym złem tego świata, ale nie możesz. Nie przewidzisz wszystkiego, wszystkiemu zapobiec w stanie nie jesteś. Możesz stać obok, trzymać całe życie za rączkę, ale i tak jest coś, na co bardzo często nie mamy wpływu. Od urodzenia Młodego, starałam się na niego uważać. Pierwszy rok, to było typowe chowanie pod kloszem. Ja-młoda mama, która długo …

  • Lifestyle

    176 powodów dla których warto zostać MAMĄ!

    Tych powodów można by mnożyć, dzielić, dodawać. Bo Miłość to jest takie coś, co się cudownie mnoży, kiedy się nią dzielisz. A nie ma nic cudowniejszego, niż matczyna miłość. Miłość nieokiełznana. Miłość, która nie zna granic i ma siłę, która pozwala przekraczać wszelkie granice i góry przenosić. Tak-zdecydowanie bycie mamą, jest czymś wartym przeżycia! Jestem mamą od ośmiu lat. Osiem lat najcięższych lekcji życia. Osiem …

  • Lifestyle

    Jedno słowo do kobiety, która obsługiwała mnie z dzieckiem w restauracji…

    To jest tak, że pewne sytuacje trzeba osobiście przeżyć, żeby je zrozumieć. I ja wiele o podobnych sytuacjach słyszałam. Pisałam też, co myślę na temat dzieci w miejscach publicznych. Pisałyście o tym, jak zostałyście potraktowane niejednokrotnie w restauracjach Wy. Ale nigdy nie sądziłam, że mi samej przyjdzie przeżyć coś TAKIEGO! To był dzień z cyklu „NIE MÓW DO MNIE TERAZ!!! Serio. Rzadko zdarzają mi się takie dni, ale to był jakiś Armagedon …

  • Lifestyle

    Dzień, w którym każda starająca się o dziecko kobieta przeżywa żałobę.

    Jestem w szoku, jak wielką potrzebę rozmawiania o niepłodności macie Wy-moje czytelniczki. Chociaż zupełnie nie powinnam. Nauczyłam się już przecież, że na tematy na które rozmawia się najtrudniej, trzeba rozmawiać najgłośniej. Żeby je oswoić, żeby łatwiej się o nich rozmawiało właśnie. Żeby poczuć wsparcie kogoś, kto przeszedł tą samą drogę. I rozumie. Tak po prostu rozumie.  Jeżeli nie rozumiesz zupełnie, w czym rzecz, czym jest wielka chęć posiadania …

  • Bez kategorii Lifestyle

    System kar i nagród-najgorsza wychowawcza metoda o jakiej słyszałam!

    Wiem, bo sama stosowałam. Oczywiście, to były początki mojej macierzyńskiej kariery, kiedy to miałam marzenie, zdobyć złoty puchar najlepszej matki świata. Czytałam mądre książki, słuchałam „najlepszych” specjalistek z dziedziny psychologii dziecięcej. I powiem Wam jedno, ta metoda-system kar i nagród odbił mi się czkawką.  Ustalmy na początku, jak to już mamy w zwyczaju, że psychologiem nie jestem, a moje macierzyństwo to czysta improwizacja, pokonywanie przeszkód jakie stawia mi życie …

  • Lifestyle

    Facet który nie kocha kobiety w dresie, nie wart jest funta kłaków!

    Stereotypy o matkach często bolą. Nas, matki właśnie. Bo tylko my wiemy jak jest naprawdę. Czasem zdarzy się też jakiś mężczyzna, który potrafi stanąć na wysokości zadania i wspiera swoją kobietę, współdzieląc z nią jej matczyny los. Częściej jednak słyszę głosy, że matki są leniwe, życia nieoganiają przez brak zorganizowania, a co najgorsze po urodzeniu dziecka zaniedbują się… Miałam kiedyś takiego kolegę. Ktoś złamał mu …

  • Matka która notorycznie wyprowadza mnie z równowagi!
    Bez kategorii

    Matka która notorycznie wyprowadza mnie z równowagi!

    Staram się podchodzić do wszystkiego z dystansem. Staram się zrozumieć drugiego człowieka, przeanalizować co mógł mieć na myśli, kiedy kompletnie nie czaję jego toku myślowego. Staram się, ale czasem mi nie wychodzi i zwyczajnie się wkurzę. Jak dzisiaj. Matka która notorycznie wyprowadza mnie z równowagi! Matka która notorycznie wyprowadza mnie z równowagi! Zawsze myślałam, że nikt inny nie zrozumie matki, jak inna matka. Że przecież przechodzimy wszystkie niemalże …

  • Lifestyle

    Bo jak kobieta w domu, to tylko leży i pachnie, a reszta się sama robi…

    Jak bardzo absurdalne jest określenie „kobieta siedzi w domu”, wie tylko ten, kto takie siedzenie w domu przeżył na własnej skórze. Nie ma to z siedzeniem nic wspólnego. Ot, taki paradoks zawodowej abstynencji. Teoretycznie nie pracujesz, a praktycznie…  W tyłkach się tym matkom poprzewracało! Siedzą w domach całe dnie, do roboty chodzić nie muszą, a narzekają jakie to nie są zmęczone. Wraca jaśnie Pan z roboty, a tu obiad albo zimny niepodgrzany, albo jeszcze w ogóle …

  • Lifestyle

    Matko sfrustrowana macierzyństwem-wiem co czujesz!

    Macierzyństwo jest piękne, słodkie, i urocze. Miłość przepełnia każdą matkę, problemy pokonujemy nią uskrzydlone, bo dla naszych dzieci zrobimy wszystko! Nie ma rzeczy niemożliwych- nieprzespane noce zapijamy energetyczną kawą, i z uśmiechem na twarzy pokonujemy każdy dzień, bo przecież jesteśmy taaaakie szczęśliwe. Bulshit! Rzeczywistości nie oszukasz, nawet gdybyś bardzo chciała oszukać samą siebie. Matka bywa sfrustrowana! Już prawie zapomniałam jak to jest, już …

  • Lifestyle

    Każda mama czasem ponosi porażkę i czuje się najgorszą mamą na świecie…

    Jak każda matka kocham swojego syna najmocniej na świecie. Jak każda matka robię co w mojej mocy, żeby dać mu wszystko co najlepsze, począwszy od warunków bytowych, poprzez dobre wykształcenie a na dobrym wychowaniu skończywszy. O miłości, poczuciu bezpieczeństwa nawet nie wspominam, bot o przecież oczywiste. Jednak, mimo że staram się jak mogę, są takie dni, kiedy mam poczucie, że zwyczajnie daje ciała na całej lini. Jako matka.  …

  • Lifestyle

    Matki panikary co dzieci leczą w internetach

    Na pewno je znacie, z byle guzika robią aferę, z każdego kichnięcia swojego dziecka tragedię narodową. Momentami są irytujące do granic możliwości, zwłaszcza, kiedy porad dotyczących leczenia dziecka, szukają w internetach zamiast u lekarza. Nie zrozumcie mnie źle. Każda z nas była, jest lub będzie matką panikarą. Tak się dzieje zawsze przy pierwszym dziecku, a wpływ na to ma zazwyczaj brak doświadczenia w opiece nad tak małą istotą, ale też brak …

  • Lifestyle

    Może gdybym o tym wiedziała, nie zdecydowałabym się na dziecko…

    Bo to jest tak. On i Ona. Spotykają się przypadkowo, ich spojrzenia się spotykają, jest wielkie boom! Zakochują się w sobie, spotykają się  przez jakiś czas. Później jest ślub i wesele na dwieście osób do białego rana. Miodowy miesiąc na Seszelach i własne M. Na sam koniec rodzi się takie małe, łyse, różowe pulchne i słodkie i żyli długo i szczęśliwie…Bang! Tak sobie to każda z nas wyobraża,  a rzeczywistość …

1 2

Instagram has returned invalid data.