Kiedy truskawki wylewają się wprost z naszych koszyków i lodówek, a nam brakuje pomysłów na ich wykorzystanie, możemy zrobić dwie rzeczy. Albo zamrozić zapasy na zimę, albo…poszukać kolejnego fajnego przepisu. Uważam, że domowego ciasta w domu nigdy mało, zwłaszcza kiedy ma się na stanie kilku cukrowych fanatyków. Dlatego dzisiaj kolejny przepis na ciasto biszkoptowe z truskawkami.

DSC_0591

Ciasto biszkoptowe z truskawkami jest o tyle fajne, że po pierwsze należy do ciast długo stojących. Czyli nie musimy się martwić, że popłynie w  terenie na pikniku, albo że po kilku dniach nie będzie się już nadawało do konsumpcji. Po drugie, ciasto biszkoptowe to ciasto, do którego możemy użyć dowolnych owoców. I to jest świetna opcja o każdej porze roku, gdzie wykorzystać możemy owoce sezonowe.

Stopień wykonania jest dziecinnie prosty. Pod warunkiem, że zrobicie wszystko po kolei, tak jak w przepisie i na przykład nie opuścicie proszku do pieczenia, jak zrobiła to kiedyś moja przyjaciółka. Ciasto wprawdzie jej nie wyrosło, ale nadal nadawało się do zjedzenia, więc w zasadzie nie stało się nic wielkiego. Dosłownie ;)

Ciasto biszkoptowe z truskawkami:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej 450
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 6 jaj
  • cukier wanilinowy
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 9 łyżek gorącej przegotowanej wody
  • 12 łyżek oleju
  • 1,5 szklanki cukru
  • truskawki

Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli, na sztywną pianę. Najlepiej oczywiście zrobić to mikserem, chyba że pracujecie nad bicepsami, wtedy polecam tradycyjną trzepaczkę do jajek. Kiedy piana z jaj jest sztywna, dodajemy po kilka łyżek cukru i cały czas ubijamy. Dodajemy cukier, ubijamy i tak do wykorzystania całego cukru. Piana powinna się zrobić sztywna, ciężka i błyszcząca. Dodajemy cukier wanilinowy, i jeszcze chwilę ubijamy. Dodajemy żółtka i mieszamy. Ja robię to mikserem na najmniejszych obrotach.

Wodę mieszamy z olejem i małym strumieniem wlewamy do masy jajecznej, cały czas mieszając. Kiedy składniki się wymieszają. Dodajemy przesiane przez sitko mąki i proszek do pieczenia i już łyżką delikatnie mieszamy do połączenia się składników w jednolitą masę.

Umyte i pozbawione szypułek truskawki, obtaczamy w odrobinie mąki. To taki trik, żeby truskawki nie opadły na dno ciasta. Śmiało możecie tak robić z każdymi owocami, jeżeli boicie się ze opadną.

Ciasto wylewamy na blaszkę ( u mnie duża ponad 40 cmx25cm) wysmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą. Układamy owoce. Wkładamy do nagrzanego wcześniej do 180’C piekarnika  i pieczemy ok 40-5- minut na termoobiegu.

Jeśli chodzi o czas pieczenia, to u każdego może być różny. Zależy to od piekarnika, mocy pieczenia i wielkości truskawek, które puszczą na pewno wodę. Więc standardowo polecam, metodę „suchego patyczka”, czyli po ok 30 minutach co jakiś czas wkładamy drewniany patyczek i sprawdzamy czy ciasto w środku jest już upieczone.

Po upieczeniu, możemy od razu wyciągnąć ciasto. Oprószamy cukrem pudrem i gotowe! Ja lubię podawać biszkopt z kwaskowatymi owocami z gałką waniliowych, albo śmietankowych lodów co i Wam polecam.

DSC_0583

DSC_0587

DSC_0589

DSC_0591

DSC_0596

DSC_0599

DSC_0603

Ciasto biszkoptowe z truskawkami

DSC_0605

DSC_0607

Ciasto biszkoptowe z truskawkami